Chodzenie zimą na basen jest dość upierdliwe. Przede wszystkim – bo trzeba pilnować, aby porządnie się wysuszyć. Nie potrzebuje dawać grypie dodatkowych powodów, aby uczepić się akurat mnie (a jak na razie jej unikanie idzie mi całkiem nieźle). Ale jest jeszcze jeden… dość istotny powód ; ).

Chodzenie zimą na basen

No to teraz łapka w górę, która pani ma tak samo! ; ) Mam szczerą nadzieję, że to nie tylko mój problem. Haha!

Zima we Wrocławiu

Prawda jest też taka, że jak na razie zima za bardzo do Wrocławia nie zawitała. Było kilka zimniejszych dni (nawet -5!), ale śnieg na ulicy było raczej trudno spotkać. No może jakieś 5 minut po tym jak spadł. Powiedziałabym wręcz, że częściej widzę wiosnę za oknem.  Nie udało mi się nawet wyciągnąć zimowych butów i kurtki. Nie narzekam, nie przepadam za zimą w mieście ; ). Szczególnie we Wrocławiu, kiedy ze śniegu robi się od razu chlapa. Takie życie w najcieplejszym mieście w Polsce.

A jak tam wasze zimowo/wiosenne nastroje? Czekacie na wiosnę, czy ciągle wierzycie w przyjście zimy ; )?

Pozdrowionka,
Smiley

Inne zimowe wpisy? ; )

PS. Byliście już na moim instagramie? Nie? No to zapraszam! –>> https://www.instagram.com/smileyprojectpl/ <– dużo ładnych obrazków tam znajdziecie ; )

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress