.. to mają swoje dość specyficzne priorytety ; )

kiedy baby jada na urlop

U was wygląda to podobnie? ; )

Kącik podróżnika

Rysunek jak zwykle z życia wzięty, a dokładnie z mojego ostatniego wyjazdu do Szkocji ; ) I powiem wam widoki są niesamowite! Jak to nieźle podsumowała moja mama „Jak Islandia, ale z drzewami”. W sumie coś w tym jest. Bo klimat okazuje się dość surowy, ale piękny jednocześnie. Podobne odczucia miałam co do Islandii.

I jak już o Islandii mowa – dostaję od was o nią sporo pytań. Na dole wpisu podlinkuję co o niej pisałam. Ponieważ jednak ogólnie podobała wam się formuła (trasa + koszty), ze Szkocją zrobię coś podobnego, ale w bardziej skondensowanej wersji ; )

Nasza trasa wyglądała mniej więcej tak:

Road Trip 2018 Szkocja

Czyli po drodze zwiedziłyśmy:

  1. GLASGOW – osobiście najbardziej podobały mi się murale ; )
  2. GLENCOE – piękne widoki, tutaj czułam się trochę jak na Islandii.
  3. ISLE OF SKYE – kolejne niesamowite widoki. No ale po co jechać do Szkocji jak nie dla widoków właśnie ; )?
  4. EILEAN DONAN CASTLE – śliczny (przynajmniej z zewnątrz ; )) zamek. Polecam bo jest na trasie.
  5. LOCH NESS – potwora niestety nie znalazłyśmy.
  6. THE GLENLIVET DISTILLERY – bardzo sympatyczna destylarnia, choć panowie z którymi akurat zwiedziałyśmy na pewno bardziej docenili panią przewodniczkę ; )
  7. CAIRNGORMS NATIONAL PARK – trochę nam tu pogoda nie sprzyjała, więc podejrzewam, że widoki mogły być jeszcze piękniejsze. My miałyśmy rodem z Mordoru.
  8. EDINBURGH – przepiękny architektonicznie!

Całość z opisem co można w poszczególnych miejscach zobaczyć znajdziecie tu: https://tripplanner.visitscotland.com/trip/roadtrip-scotland-1

Termin: 27.04 (piątek) – 03.05 (czwartek)

KOSZTY

Przelot: 470 zł na osobę w dwie strony (Rayanair), z tym że leciałyśmy do Glasgow, a wracałyśmy z Edynburga.

Noclegi: 753 zł na osobę wszystkie ze śniadaniami.
Do ogarnięcia miałyśmy 6 noclegów i poza pierwszym w Glasgow, wszystkie bookowałyśmy przez airbnb. I tę formę również i wam najbardziej polecam. Nie dość, że wychodzi dużo taniej, to po prostu są ciekawsze lokalizacje. My z reguły trafiałyśmy na koniec świata, gdzie nawet porządnego adresu nie było.

Samochód: 1180 zł za 6 dni
Wykupiłyśmy opcję „zatankowane full tank”, czyli innymi słowy samochód oddałyśmy na oparach paliwa, ewentualnie siłą naszych łez (na autostradzie myślałam, że nam stanie ten samochód)
Jeździłyśmy Vauxhall Mokka Disel (po naszemu Opel Mokka)
PALIWO: Dodatkowo tankowałyśmy raz – za całe 17 funtów : ) ~ około 80 zł
Nasza wypożyczalnia: https://www.enterprise.com/en/home.html . Polecam! Również od nich wypożyczałam samochód w USA.

Do tego dwa razy robiłyśmy zakupy jedzeniowe, a w nich: pomidory, bułki, woda, piwo, przekąski.
2×17 funtów = około 160 zł

Na osobę te podstawowe koszta wyszły nas około: 1700 zł

Jeśli macie jakieś pytania, to zadajcie je proszę w komentarzach.

Relacja zdjęciowa będzie dostępna za jakiś czas na blogu: Marszowickie Pola ; )

Jak się mają wasze plany podróżnicze, a może byliście ostatnio w jakiś ciekawych miejscach?

Pozdrowionka!
Smiley

Dla zainteresowanych relacja z Islandii:

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress