Czas świąteczny nie dość, że szybko mija to najczęściej równie szybko zostaje zapomniany. Dziś chciałabym na chwilę cofnąć się do tych pięknych grudniowych wieczorów. Na dworze mróz, śnieg i pierwsza gwiazdka na niebie (no dobra dobra.. ani śniegu, ani mrozu w tym roku nie było : P). Zasiadacie do wigilii, jecie do oporu. Babcia namawia na kolejny kawałek ciasta. W końcu turlacie się do salonu i zaglądacie pod choinkę. Co tam znaleźliście?

leginsy podnoszące pupę

U mnie pod choinką rzeczywiście znalazło się sporo ubrań, podnoszących pupę leginsów akurat nie było. Dostała je jednak moje koleżanka i sam pomysł wydał mi się dość intrygujący : P. Też dostaliście takie kwiatki? U mnie jednak dominowały książki i geekowe gadżety (zakładki z Batmanem, kubek z Iron Manam, zestaw kosmetyczek z Wonder Woman itp. – krótko mówiąc raj dla geeka ; )).

A tak w ogóle czyja to sprawka!?

Kto u was prezenty pod choinkę przynosi? Gwiazdor? Mikołaj? Dziadek Mróz? Aniołek? Śnieżynka? Co miasto to obyczaj. Może jest jeszcze coś czego nie słyszałam? W Wielkopolsce zjawia się Gwiazdor – proszę nie mylić z Mikołajem! Fakt, że wygląda niemal identycznie nic nie zmienia!

Święty Mikołaj a Gwiazdor

Słowem wyjaśniania dla osób, które z wielkopolski nie są.

Gwiazdor wywodzi się z czasów starszych niż chrześcijaństwo w Polsce. Pod koniec grudnia swoje święto obchodzili pogańscy Słowianie, którzy w tym czasie świętowali zimowe przesilenie tzw. Święto Godowe. W ramach tego święta po domach chodzili kolędnicy, wśród których mogliśmy również ujrzeć postać ubraną w baranicę i futrzaną czapkę z twarzą pomazaną sadzą, na drzewcu trzymał gwiazdę. W książce Czesława Witkowskiego „Polskie obrzędy i zwyczaje ludowe” możemy przeczytać: „Gwiazdor nosił ze sobą wór z podarkami i rózgę, a pytając domowników (przeważnie dzieci) o zachowanie w ciągu roku, w zależności od uzyskanej odpowiedzi wręczał prezent lub smagał rózgą” . Brzmi znajomie? Powinno, bo dziś takie zachowanie kojarzymy ze Świętym Mikołajem. A tu taki psikus ; ).

Warto również zauważyć, że z tego pogańskiego święta wywodzi się również inna tradycja chrześcijańska (jak i wiele innych : )). Chowacie pod świąteczny stół sianko? A widzicie! Podczas Święta Godowego ta tradycja miała zapewnić urodzaj przy następnych plonach.

Święty Mikołaj natomiast przynosi prezenty 6 grudnia.  Jest on postacią historyczną – biskup miasta Mira, żyjący gdzieś w III i IV w. Obecnie wyobrażamy go sobie jako grubaśnego staruszka z długą, siwą brodą w czerwono-białym stroju z wielką czapką. Nie każdy jednak wie, że taki wygląd Świętego Mikołaja stworzyła dopiero  Coca-Cola na początku XX wieku.

Pierwsze reklamy z udziałem Świętego Mikołaja w 1920 roku były surrealistycznym Mikołajem w stylu Thomasa Nasta. W 1930 roku artysta Fred Mizen namalował dom handlowy, w którym Święty Mikołaj w tłumie pił butelkę coli. W 1931 roku firma zaczęła umieszczać reklamy w popularnych czasopismach, na potrzeby czego zleciła ilustratorowi Haddonowi Sundblomowi opracowanie obrazów reklamowych z Świętym Mikołajem. Artysta zainspirował się wierszem Clementa Clarka Moore’a z 1822 roku „Wizyta od Świętego Mikołaja” („Twas the Night Before Christmas”). Dzięki czemu doszedł do wizerunku ciepłego, przyjaznego i pulchnego Mikołaja. Nowy wizerunek Świętego Mikołaja zadebiutował w 1931 roku w The Saturday Evening.

Santa Clouse

Tak to właśnie wyglądało : ). Czekam na opowieści z waszych regionów!

Pozdrowionka,
Smiley

Źródła zdjęć:
https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Santa%27s_Portrait_TNast_1881.jpg
https://jamesmilson.files.wordpress.com/2016/12/haddon-sundblom-coke-santa-1931-first-image-created.jpg?w=676&h=755
https://i.pinimg.com/originals/17/ed/0f/17ed0fb3520de4b14635fdc744168cad.jpg

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress