Moja praca za granicą ograniczała się w sumie do USA. Ten kraj ma jednak to do siebie, że można natknąć się na ludzi naprawdę zewsząd, a już sami amerykanie są dość ciekawą grupą do poznania ; ).

 

No niestety czasami zaskakiwali odpowiedziami ; ). Choć też raczej nie chciałabym, aby ktoś ode mnie wymagał znajomości wszystkich krajów na świecie i języków w jakich się tam mówi. Choć akurat niektórzy amerykanie wykazywali dość sporą ignorancję w stosunku do innych języków. Trochę jakby nie mieli świadomości, że ich jest więcej niż powiedzmy 5-10 najpopularniejszych. Nie mniej jednak nie koniecznie lubię być wrzucana do worka rosyjskiego : ). Muszę też przyznać, że kiedyś mnie to jakoś bardziej irytowało. Teraz mam chyba za dużo innych rzeczy na głowie, aby przejmować się czymś takim ; ).

Czy jechać do pracy za granicę?

To wszystko nie zmienia jednak faktu, że uwielbiałam tą pracę, uwielbiałam ludzi z którymi pracowałam, których poznawałam. Takiego doświadczenia się nie zapomina, a zostaje z nami na całe życie. Zupełnie inaczej jest pojechać w jakieś miejsce na urlop, a zupełnie co innego spędzić tam kilka miesięcy, pracując, poznając kulturę i ludzi. Czasami żałuje, że teraz nie mam tak na to czasu. Studia to jednak niesamowity okres w życiu, który tak niesamowicie może poszerzać nasze horyzonty. Żałuję, że nie każdy student wykorzystuje te możliwości. Żałuję, że ja sama nie skorzystałam nigdy z programu ERASMUS. Jest to na pewno w moim TOP 10 rzeczy jakie bym ewentualnie w moim życiu zmieniła.

A wy macie coś co chcielibyście zmienić? : ) A może mieszkaliście lub mieszkacie w jakiś ciekawych krajach? Czekam na wasze komentarze ; )!

Pozdrowionka,
Smiley

Inne wpisy o pracy za granicą ; ):

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress